Skip to main content

Web Content Display Web Content Display

Exhibitions

Web Content Display Web Content Display

Kategorie artykułów

Web Content Display Web Content Display

Web Content Display Web Content Display

Zaloty u motyli

Zaloty u motyli

Maj już w pełni. Jak co roku o tej porze w naszej części Europy rozgrywa się jedyny w swoim rodzaju spektakl. To właśnie teraz z poczwarek wychodzą jedne z naszych największych motyli.

Jeśli ktoś zrobi sobie w tych dniach wycieczkę do lasu bukowego (na Jurze mamy ich całkiem sporo) i będzie miał dużo szczęścia, ma szansę znaleźć samicę lotnicy zyski (Aglia tau), gdy siedzi na pniu kilkadziesiąt centymetrów nad ziemią. Mimo, że ma ona 8 cm rozpiętości skrzydeł, niełatwo ją dostrzec, bo do złudzenia przypomina zeschłe liście buka. Wcale nie łatwiej znaleźć samicę pawicy grabówki (Eudia pavonia), choć pojawia się ona w niemal wszystkich drzewostanach małopolski, a w szczególności na nasłonecznionych polanach i skrajach lasów, gdzie rośnie jeżyna lub malina. Oba te gatunki pawic mają wspólną cechę. Otóż potrafią przywabić samce z niespotykanej odległości. Okazało się, że samczyk pawicy grabówki jest w stanie przylecieć do samicy oddalonej od niego o ponad 10 km a samce lotnicy zyski odnajdują partnerki z odległości ponad 6 km!

Samiczka wabi samczyka feromonami wydzielanymi z końca odwłoka. Siedzi spokojnie i czeka. Samce, które są doskonałymi lotnikami, wyczuwają zapach samicy i lecą w jej kierunku. Jest on tak specyficzny, że samiczki danego gatunku pachną tylko samcom tego samego gatunku. Żadne inne gatunki, w tym ludzie go nie wyczują.

My do wykrywania zapachów używamy nosa, natomiast ćmy mają od tego bardzo duże, pierzaste czułki. Oczywiście muszą być spełnione podstawowe warunki – substancje te unoszą się w powietrzu, a więc nie można ich wyczuć pod wiatr. A skąd te rekordy? Między samcami panuje ogromna konkurencja i muszą się one bardzo spieszyć. W bogatych siedliskach samiczka jest odnajdowana przez samce w ciągu kilkunastu minut po wyjściu z poczwarki. Największe szanse mają samce, które najszybciej ją wykryją. Na wiosnę czasem występują przymrozki, które szkodzą nie tylko roślinom. Zdarza się, że po ponownym ociepleniu motyli jest bardzo mało, a odległości między samcem a samiczką duże. Wtedy nadzwyczajne zdolności samców do wykrywania partnerek gwarantują przetrwanie populacji. Gdy samczyk odnajdzie samiczkę od razu przystępuje do kopulacji. O ile samiczka mu pozwoli – ona też ma coś tutaj do powiedzenia. Ale o tym opowiemy innym razem.

Zobaczcie rójkę lotnicy zyski!

Photogallery
Recommended
Akacja – nie akacja

Akacja – nie akacja

Dawno, dawno temu… – ediakar

Dawno, dawno temu… – ediakar

Ubarwienie zwierząt (część IV) – Żaba moczarowa

Ubarwienie zwierząt (część IV) – Żaba moczarowa

Kto tu rządzi? – część I

Kto tu rządzi? – część I